- przez Kasia
Odkąd pierwsze promienie słońca rozświetliły letnie dni, czekałam z niecierpliwością na tę chwilę. Na pierwsze spadające liście, na kasztany w parku i gęste mgły, które spowijają pola mojej wsi późnym wieczorem i utrzymują się aż do wschodu słońca. No i te barwy – złoto, czerwień, pomarańcz… Tak, nadeszła jesień, a ja czuję, że będzie to prawdziwie magiczny czas!
Wieczory spędzone przy kominku, gdy za oknem tańczą liście niesione przez wiatr. Jesienią uwielbiam zaszyć się w domu, zaparzyć herbatę z miodem i goździkami, otulić się ciepłym kocem i słuchać deszczu bębniącego o okna dachowe. Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo doceniam urok i spokój tej pory roku.
No, z tym spokojem to może lekko przesadziłam, wszak jesień to też początek roku szkolnego, a ten ze spokojem ma niewiele wspólnego. Faaaak, czujecie ten rym? ;)) W każdym razie, pierwsze zbiory kasztanów mam już za sobą. Spłukałam się też na szkolne wyprawki, ciuchy i niekończące się wycieczki. Oto prawdziwa magia września. 😉
Na ukojenie skołatanych kampanią wrześniową nerwów, podrzucam przepis na mega pyszne figi zapiekane z camembertem.

Składniki:
- Świeże figi (ilość według preferencji, zazwyczaj 4-6 sztuk Uwaga: raczej nie z Biedry, bo tam są jakieś miniaturowe, a potrzebujesz porządnej figi)
- Ser camembert (0,5 – 1 szt)
- Orzechy włoskie lub pistacje (garść, posiekane)
- Miód (do polewania)
- Rozmaryn (kilka gałązek, opcjonalnie)
Przygotowanie:
- Obrób figi, nacinając je na cztery części, zachowując dolną część figi, ale nie przecinając do końca. Dzięki temu figi ładnie rozwiną się w piekarniku.
- Pokrój ser camembert na kawałki odpowiedniej wielkości, które zmieszczą się w otworach w figach.
- Włóż kawałki sera w miejsca nacięć w figach.
- Posyp figi i ser posiekanymi orzechami włoskimi. Następnie skrop wszystko miodem.
- Rozgrzej piekarnik do temperatury około 180 stopni C.
- Ułóż figi z serem na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Włóż do nagrzanego piekarnika i piecz przez około 10-12 minut, aż ser będzie miękki i lekko rozpuszczony.
- Po wyjęciu fig z piekarnika, możesz je opcjonalnie oprószyć świeżym rozmarynem.
Jak widzicie, moje figi „odrobinę” odbiegają od tych na obrazu powyżej, bo oczywiście za długo przetrzymałam je w piekarniku i napakowałam za dużo sera, który rozpłynął się po blasze 😛 Poza tym, musimy pamiętać, że jednominutowa rolka z Tik-Toka czy Insta, w rzeczywistości powstawała pół dnia i pochłonęła wiele ofiar (pokarmowych) zanim autor otrzymał wymarzony efekt końcowy. Dlatego pierwsze koty za płoty, w smaku i tak niebo w paszy, a jak podejmę próbę nr 2, postaram się aby figi wyglądały zjawiskowo ponętnie.
Źródło zdjęcia tytułowego: www.pexels.com (Lucie Liz)
Edit 11.10.2023
Z pistacjami też wyszły zacne 🙂



