Nie oglądam telewizji, ale na wyjeździe (służbowym oczywiście) odpaliłam fakty TVN. A tam info, że teraz będziemy hodować i żreć larwy robali, bo to tanie, zdrowe i jedynie słuszne dla…
No i co? Tak żeśta wszystkie piali, że nowy, że lepszy, że wszystkie problemy tego świata znikną minutę po północy i co? I wielkie gówno, że się tak mało poetycko…
Wszyscy jak jeden mąż, żegnają „okropny 2020”, co to niby winny wszystkim nieszczęściom tego świata i odliczają do chwalebnego nadejścia 2021, który z kolei przyniesie wszystkim zdrowie, szczęście i nieskończony…
Sezon grypowy w pełni. Wróć! Co ja wypisuję, przecież w tym roku nie odnotowano ani jednego zachorowania. Głupiutka Kasia. No więc, sezon covidowy w pełni. Wszyscy kichają i prychają, teoretycznie,…
Ktoś mi ostatnio powiedział, że agent ubezpieczeniowy to wzorcowy przykład człowieka, który niczego w życiu nie osiągnął. Osoba, która decyduje się na ten zawód, najczęściej ma już ze trzydzieści wiosen…
18 maja 2012 r. Jedna z pierwszych sesji jakie robiłam na bloga, którego wówczas pisałam. Byłam świeżo upieczoną mamą, Jarząbek miał wówczas niecałe pół roku. Zdjęcia by Tancerz. ❤ Backstage…
Opinie na temat Dnia Kobiet od wielu lat są podzielone. Jedni deklarują zdecydowaną niechęć, pieprząc farmazony o komunistycznych świętach, inni obchodzą hucznie, składając życzenia na facebookowym wallu (ewentualnie, żeby wyglądało,…
Poznałam go w stołówce zakładowej. Wszedł na salę z kolegą i dyskutując o czymś zawzięcie, zatrzymał na mnie wzrok i obdarzył szerokim uśmiechem. Siedziałam akurat nad miską pomidorowej z lekko…
Nowy Rok za rogiem i znów stoję przed wyborem: szpilki, cekinowa kreacja i balet do białego rana czy ciepłe kapcie, piżama, kluski z makiem i wygodna kanapa. W tym roku,…
Odkąd sięgam pamięcią, czułam potrzebę posiadania zwierzątka. Być może wynikało to z faktu, że byłam i jestem jedynaczką. Mając lat 5 otaczałam opieką biedronki, które przynosiłam z podwórka. Nie była…