- przez Kasia
Sezon grypowy w pełni. Wróć! Co ja wypisuję, przecież w tym roku nie odnotowano ani jednego zachorowania. Głupiutka Kasia. No więc, sezon covidowy w pełni. Wszyscy kichają i prychają, teoretycznie, dzięki obowiązkowi noszenia maseczek, nie powinniśmy zarażać się wzajemnie. Jednak z teorią jest jak z dupą, każdy ma swoją. Niezależnie od tego, który z wrednych, jesiennych wirusów będzie próbować Was dopaść, trzeba się przed nim bronić rękami i nogami. A ja dodatkowo polecam Wam miód.
Stare i sprawdzone metody naszych babć, zazwyczaj okazują się być bezbłędne. Dlatego ja, zanim sięgnę po tablicę Mendelejewa, wzmacniam odporność naturalnymi sposobami. Poniżej przedstawiam kilka sprawdzonych, miodowych eliksirów, być może okażą się dla kogoś przydatne.
1. Mleko z miodem i czosnkiem
Idealne na wszelkie stany zapalne górnych dróg oddechowych. Kiedy zaczyna mnie boleć gardło, natychmiast przygotowuję mleczno-miodową mieszankę. Kubek gorącego mleka + rozgnieciony ząbek czosnku + łyżeczka miodu (najlepiej lipowego lub wielokwiatowego). Wymieszać i spożywać ze smakiem. Jedyny minus tej kuracji, to zapach przetrawionego czosnku, który niestety będzie nam towarzyszyć przez jakiś czas. 🙂
2. Herbata z miodem, cytryną i imbirem
To jest napój, który stosuję nie tylko podczas przeziębienia. Towarzyszy mi w zasadzie przez cały okres jesienno – zimowy. Uwielbiam herbatę z miodem i cytryną!! Dla wzmocnienia odporności, można dodać imbir, który nada pikanterii i dodatkowo nas rozgrzeje. Pamiętajcie, aby nie dodawać miodu zaraz po zaparzeniu herbaty! Jeżeli wlejecie go do zbyt wysokiej temperatury, straci on wszystkie lecznicze właściwości. Dlatego odczekajcie kilka minut, dodajcie cytrynę i imbir, miód zaś na samym końcu.
3. Syrop miodowo – cebulowy
W kwestii smaku opinie są podzielone, ale skuteczność tego syropu jest bezdyskusyjna. Przygotowanie zajmie Wam kilka minut i jest bardzo proste.
Składniki:
- 3 cebule
- 6 łyżek miodu
- sok z cytryny
- czosnek
- imbir (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Cebule obieramy i drobno siekamy. Wrzucamy do słoika o pojemności 1 l i dodajemy miód. W tym przypadku również najlepiej sprawdza się lipowy lub wielokwiatowy, jednak możecie użyć innego, który bardziej Wam odpowiada. Wyciskamy pół cytryny oraz wrzucamy 2-3 ząbki czosnku. Jeżeli ktoś lubi, można dodać kawałek imbiru. Całość dokładnie mieszamy. Następnie przykrywamy słoik pokrywką (nie zakręcamy) i odstawiamy na parapet na 2 dni. W tym czasie cebula puści sok.
Po 2 (maksymalnie 3) dniach zlewamy sok do drugiego, mniejszego słoika (ja zlewam przez gazę, aby porządnie odcedzić). Z 3 cebul wychodzi ok. 200 ml syropu.
Dawkowanie:
Ja stosuję 2 łyżki stołowe dziennie. Nie wiem jak z podawaniem syropu dzieciom, miód może uczulać, także chyba najlepiej skonsultować z pediatrą.
4. Nalewka propolisowa
Propolis to iście magiczna substancja składająca się z żywicy, pyłku kwiatowego, wosków, olejków eterycznych i wydzielin pszczelich. Te ostatnie mogą nie brzmieć zachęcająco, ale wierzcie mi, że to samo złoto! A w połączeniu z wódeczką, otrzymujemy eliksir wiecznej młodości. :))
Serio, nalewka z propolisu wzmacnia odporność, ma właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe a także świetnie się sprawdza przy kłopotach żołądkowych. Nalewka znajduje zastosowanie w leczeniu choroby wrzodowej żołądka oraz stanów zapalnych jelita grubego. Jest pomocna przy zapaleniach jamy ustnej, paradontozie, pleśniawkach, aftach i innych niespodziankach w otworze gębowym. Propolis wykazuje właściwości antyoksydacyjne, polegające na neutralizowaniu szkodliwego działania wolnych rodników – to wspomniana wcześniej wieczna młodość! 🙂
Składniki:
- 50 g propolisu (do kupienia TUTAJ)
- 125 ml wody
- 350 ml spirytusu
Przygotowanie:
- rozdrobniony propolis zalewamy mieszanką wody i spirytusu
- odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce na 2-3 tygodnie
- w miarę możliwości, kilka razy dziennie obracamy słoikiem, żeby propolis lepiej się wytrawił
- po tych 2-3 tygodniach zlewamy nalewkę przez gazę do butelki z ciemnego szkła
Dawkowanie:
Choć nazywamy ją nalewką, nie próbujcie „walnąć” kielonka przed snem. To odrobinkę za duża dawka. 🙂 Nalewkę propolisową stosujemy raczej jak krople żołądkowe, 15-20 kropelek na kieliszek przegotowanej wody lub na łyżeczkę cukru.
Miodowe gotowce na odporność
Mam nadzieję, że powyższe sposoby wykorzystania dobroczynnych właściwości miodu, będą Wam przydatne. Jeśli jednak nie znaleźliście nic dla siebie i „mieszanie w garach” nie jest Waszą ulubioną czynnością, mam dla Was inną propozycję. Tzw. miodowe gotowce na odporność. Możecie dodawać je do herbaty, smarować nimi pieczywo lub po prostu wyjadać łyżką ze słoika.
Smacznego i dużo zdrówka dla Was!!
Źródło zdjęcia tytułowego: Bermix Studio





